Lewante – wiatr z kierunków
wschodnich
Lewante to wiatr z którego słynie Tarifa. Położenie tego
miasteczka na końcu dyszy którą tworzy Cieśnina Gibraltarska, powoduje że w
Tarifie jest wiatrem bardzo silnym ale też najczęściej mega szkwalistym i co się
z tym wiąże, mało przyjaznym do pływania a nawet niebezpiecznym. Początkującym
stanowczo odradzam pływanie w Tarifie przy tym kierunku wiatru!!!
Lewante w
Tarifie często rozwiewa się do 40 węzłów a czasami jest tak silne że niemożliwe
jest jakiekolwiek pływanie na kite czy windsurfingu i pozostaje tylko ucieczka
nad Morze Śródziemne gdzie lewante jest dużo słabsze ale też o wiele bardziej
stabilne.
W dyszy Cieśniny Gibraltarskiej wiatr zacieśnia się i dostaje maga
siły, za dyszą wiatr rozpręża się - to zjawisko oraz ukształtowanie terenu
sprawia że w samej Tarifie lewante wieje off-shore natomiast kilkanaście
kilometrów dalej w zatoce Valdevaqueros wieje już on-shore.
Latem w Tarifie
jest to wiatr gorący natomiast na plażach Morza Śródziemnego - przyjemnie
chłodny.
Lewante przynosi ze sobą bardzo słabą przejrzystość powietrza i
często też chmury.
Latem często zdarza się że w Tarifie lewante wieje powyżej
30 węzłów a w tym samym czasie na spotach Morza Śródziemnego siła wiatru nie
dochodzi do 10 węzłów. Dużo więcej silnego lewante na Morzu Śródziemnym jest w
okresie jesienno-wiosennym.
Palmones to bardzo przyjazny spot z płaską wodą
natomiast dobre pływanie wave można wyłapać przy lewante w Sotogrande,
Torreguadiaro, Sabinillas i San Pedro De Alcantara.
Nadejście silnego
lewante zwiastuje ścielący się pył z Sahary nad morzem albo stany depresyjne w
waszych głowach.
Im większa łapie „deprecha” tym silniejsze madchodzi
lewante.